Powstanie Styczniowe na Ziemi Łukowskiej

Powstanie Styczniowe na Ziemi Łukowskiej

W bieżącym roku mija 150. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego. W uznaniu odwagi i poświęcenia dla uczestników tego zrywu narodowego z 1863 roku  z udziałem mieszkańców Ziemi Łukowskiej , Rada Powiatu w Łukowie pragnie podkreślić                               te wydarzenia w formie stosownej uchwały, która zostanie przekazana Marszałkowi Sejmu RP, Marszałkowi Senatu RP, Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Burmistrzom i Wójtom z Powiatu Łukowskiego oraz jednostkom oświatowym podległym samorządowi powiatowemu.

 

 

Dla godnego uczczenia 150. rocznicy Powstania Styczniowego i jego bohaterów, Rada Powiatu w Łukowie zamierza złożyć hołd ofiarności, patriotyzmowi i determinacji wszystkich zaangażowanych w ten narodowy zryw w walce o niepodległość Polski. Jednocześnie Rada Powiatu w Łukowie zamierza zwrócić się do społeczeństwa Ziemi Łukowskiej o podjęcie działań mających na celu godne upamiętnienie bohaterstwa naszych rodaków.

 

 

Mieszkańcy Ziemi Łukowskiej chlubnie zapisali się w czasie Powstania Styczniowego.                   Do wiosny 1865 roku działała na tym terenie grupa ostatnich powstańców. W nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. powstańcy pod wodzą Gustawa Zakrzewskiego z Ciechomina zaatakowali żołnierzy rosyjskich. Próba opanowania miasta okazała się jednak nieudana. Oddziałom carskim udało się zorganizować skuteczną obronę w klasztorze bernardynów, a powstańcy wycofali się z Łukowa. Sławę zyskał wojskowy naczelnik powiatu łukowskiego,                               ks. Stanisław Brzóska. Łukowianie od samego zarania powstania zaangażowali się w bezpośrednią walkę z zaborcą. W pierwszych dniach działań powstańczych wszyscy urzędnicy łukowscy nosili  polskie kokardy. Władze rosyjskie uważały mieszkańców Łukowa za szczególnie związanych z powstaniem. Wielu młodych łukowian zaciągnęło się do oddziałów powstańczych,  które na początku  toczyły z zaborcą duże bitwy, rzucając do walk setki, a nawet tysiące ludzi. Na ogół powstańcy byli słabo uzbrojeni  i niezbyt dobrze przygotowani do takich działań. Podlascy powstańcy wzięli udział w kilku takich bitwach: pod Białą Podlaską, Węgrowem, Niemirowem  oraz Siemiatyczami. Dwutygodniowe zmagania o utrzymanie większych związków taktycznych zakończyły się niepowodzeniem. Nie udało się powstańcom odnieść żadnego większego sukcesu nad wrogiem, ani też utrzymać zajmowanych terenów. Dlatego dowódcy ograniczyli się odtąd do operowania mniejszymi oddziałami i do walk o charakterze partyzanckim. Na  Ziemi Łukowskiej doszło jednak do bitwy pod Gręzówką i Staninem. Walką umiejętnie pokierował naczelnik podlaski płk Lewandowski, zaś jazdą powstańczą dowodził kpt. Karol Krysiński. W bitwie tej zostali ranni m. in. ks. Brzóska i młody Aleksander Głowacki.  W końcu marca 1863 r. naczelnik Lewandowski został aresztowany. Po nim zwierzchnictwo nad powstańcami w woj. podlaskim przekazano płk Marcinowi Borelowskiemu, zaś na początku lata płk Michałowi Heydenreich-Krukowi. Na początku listopada sporo powstańców, rozbitków z różnych oddziałów, znalazło się w okolicach Krzywdy i stoczyło zwycięską bitwę pod Fiukówką . Wyczerpani długimi marszami, nie mogąc przejść do działań zaczepnych, powstańcy wycofali się na Żelechów w stronę Wisły, aby odpocząć w tamtejszych lasach. Ostatnie, tym razem przegrane bitwy, stoczyli powstańcy w naszym regionie pod Zastawiem.  W kwietniu Rosjanie rozbili ostatnie oddziały   na Lubelszczyźnie i Podlasiu. Pozostał jedynie oddział ks. Brzóski. Działał on jeszcze cały rok, ale nie miał już żadnego wpływu na losy powstania.                 W październiku 1864 r. i ten oddział został wytropiony i rozbity. Niedobitki powstańców, wraz ze swoim dowódcą, udały się   w lasy k. Sokołowa Podlaskiego. Tam jeszcze 29 grudnia stoczyli oni ostatnia bitwę powstania pod Przewyżkami. Ostatecznie ks. Brzóskę schwytano 29 kwietnia 1865 r. w Spytkach, wraz z czterema innymi powstańcami. Pomimo poniesionej klęski, rozgoryczenia jakie nastąpiło po krwawym stłumieniu powstania, fali prześladowań                i rusyfikacji , etos Powstania był źródłem siły  i wytrwałości w walce    o niepodległość późniejszych pokoleń Polaków. Czynnikiem sprzyjającym ożywieniu ekonomicznemu było przeprowadzenie przez Łuków linii kolejowych: Warszawa-Brześć (1867), Łuków-Dęblin (1877), Łuków-Lublin (1905).

 

 

Na terenie Powiatu Łukowskiego miały miejsce bitwy, potyczki i zbrojnie przedsięwzięcia.   Dla upamiętnienia tych wydarzeń  jako wyraz wdzięczność za niepodległościowe dążenia,  mieszkańcy Ziemi Łukowskiej dbają o mogiły i pomniki powstańców.


Łuków - Mogiła powstańców na cm. parafialnym, metalowy krzyż w pobliżu kościoła św. Rocha
Mysłów - Mogiła zbiorowa, na krańcu wsi, na polu S. Sokoła
Osiny - Kapliczka na grobie powstańców
Stoczek Łukowski - „Pomnik Gierata” przy ul. Piłsudskiego. Miejsce kaźni powstańców zwane polem               „Za Szubienicą” przy drodze do Jemielnego. Zbiorowa mogiła na cm. parafialnym
Wilczyska - Mogiła powstańców na cm. parafialnym
Wnętrze - Mogiła powstańców przy drodze do Stoczka Łukowskiego
Zastawie - mogiła powstańców w centrum wsi
Gręzówka - pomnik ku czci ks.S.Brzóski - Jat

Powrót