Chorąży Antoni Dołęga odznaczony pośmiertnie przez Prezydenta RP

Chorąży Antoni Dołęga odznaczony pośmiertnie przez Prezydenta RP

W związku z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych w dniu 1 marca 2018, Prezydent RP Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe osobom zasłużonym dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej oraz pielęgnowania pamięci o Żołnierzach Niezłomnych. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski został pośmiertnie odznaczony chorąży Antoni Dołęga ps. "Znicz", żołnierz Zrzeszenia „WiN”, ukrywający się do 1982 roku w okolicach Trzebieszowa w Powiecie Łukowskim. Odznaczenie odebrał siostrzeniec ,,Kulawego Antka" -  Lech Werelich. Prezydent RP podkreślał, że Żołnierze Niezłomni w konspiracji i partyzantce cierpieli głód, niedostatek, a przede wszystkim walcząc starali się odzyskać odebraną, zagrabioną im Ojczyznę.

 

Ekshumacja szczątków

W dniu 13.06.2017r  w miejscowości Popławy Rogale w Powiecie Łukowskim odbyła się ekshumacja szczątków chorążego Antoniego Dołęgi - żołnierza podziemia niepodległościowego, który nigdy się nie ujawnił. Szczątki wydobyli pracownicy Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN pod nadzorem prokuratora. Miejsce pochówku wskazał Marek Artowicz. Ciało było zakopane na jego posesji leżącej na skraju wsi. Chorąży Dołęga ukrywał się u wielu mieszkańców w okolicach Łukowa. Żołnierza podziemia niepodległościowego ukrywała także rodzina Przewodniczącego Rady Powiatu Łukowskiego Tadeusza Brzozowskiego. Poszukiwania miejsca pochówku Antoniego Dołęgi od kilku lat prowadził jego krewny, wnuk siostry żołnierza, Ronald Werelich. Wyniki Ekshumacji są zgodne z opisami pochówku Antoniego Dołęgi. W mogile znaleziono m.in. protezę nogi. Znalezione szczątki zostały  poddane dokładnym badaniom.

 

RELACJA TVP3 LUBLIN

 

Ceremonia pogrzebowa

W dniu 19 listopada 2017  w Trzebieszowie odbyła się ceremonia pogrzebowa chorążego Antoniego Dołęgi, ps. „Znicz” oraz „Kulawy Antek” - ostatniego dowódcy podziemia antykomunistycznego na Ziemi Łukowskiej. Mszy Św. pogrzebowej w kościele parafialnym w Trzebieszowie przewodniczył Ordynariusz Siedlecki Kazimierz Gurda. W ostatnim pożegnaniu chorążego Antoniego Dołęgi uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych m.in. sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Anna Maria Anders, Szef Urzędu do spraw Kombatantów i osób Represjonowanych minister Jan Józef Kasprzyk, wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk i poseł Ziemi Łukowskiej Krzysztof Głuchowski. Powiat Łukowski reprezentowali: Przewodniczący Rady Powiatu Łukowskiego Tadeusz Brzozowski, Starosta Łukowski Janusz Kozioł, Wicestarosta Włodzimierz Wolski i Sekretarz Powiatu Jerzy Siwiec. Do uczestników i organizatorów uroczystości żałobnej list okolicznościowy skierował Prezydent RP Andrzej Duda, a odczytał Maciej Czulicki z Biura Bezpieczeństwa Narodowego. List okolicznościowy do uczestników uroczystości skierowała również Prezes Rady Ministrów RP Beata Szydło , który odczytała obecna na uroczystości senator Anna Maria Anders. List skierowany do uczestników uroczystości przez marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego odczytał poseł Krzysztof Głuchowski. Doczesne szczątki św. Antoniego Dołęgi zostały złożone na cmentarzu parafialnym w Trzebieszowie.

 

RELACJA TVP3 LUBLIN

 

Antoni Dołęga urodził się 01 maja 1915r. w Farfaku koło Łukowa (obecnie Łuków) jako syn Jana i Władysławy z domu Cisiak. Przed wojną ukończył szkołę podoficerską przy 84 pułku piechoty w Pińsku. W stopniu kaprala walczył we wrześniu 1939 r. W czasie okupacji działał w konspiracji. W 1944 r. wcielony został do 2 Armii Wojska Polskiego. Walczył w jej szeregach do maja 1945 r., kiedy to z grupą żołnierzy zdezerterował pod Budziszynem i wrócił w rodzinne strony. Tam Dołęga nawiązał kontakt z oddziałem zbrojnym por. Józefa Matusza ps. Lont, działającym w łukowskim obwodzie WiN. Patrole z tego oddziału organizowały akcje wymierzone przeciwko nowej władzy, opierając się o szeroko rozbudowaną siatkę współpracowników. Akowcy zmuszeni zostali do pozostania w konspiracji i ukrywania się przed sowieckim aparatem bezpieczeństwa. Szybko nastąpiły aresztowania polskich żołnierzy i oficerów. Zatrzymania odbywały się w wyniku obław. Ale nie tylko. Nie obyło się bez łapanek na podstawie donosów agenturalnych, informacji od partyzantów sowieckich i zeznań wymuszonych w trakcie śledztw. W 1951 r., po śmierci Lonta, dowództwo oddziału, który liczył wówczas niespełna 20 osób, przejął Dołęga. Kolejne zasadzki, obławy i działania agenturalne UB doprowadziły do wykruszenia się żołnierzy Dołęgi. Kilku ostatnich ujawniło się w 1955 r. Dołęga pozostał w ukryciu. Przenosił się z miejsca na miejsce, korzystając z pomocy mieszkańców. Nie podejmował już żadnych akcji zbrojnych. Posługiwał się kilkoma pseudonimami: Znicz, Pijak, Mały Franio, a także Kulawy Antek. Nogę stracił na skutek obrażeń powstałych w wyniku wypadku z bronią.

 

 

Powrót